[subiektywnie] Parlamentarny Zespół ds. Podsuwania Pomysłów Innym Zespołom?

Od redakcji: nadesłany materiał dotyczący powstania Parlamentarnego Zespołu ds. Narciarstwa i Turystyki, którego głównym zadaniem jest wspieranie branży turystycznej i promowanie bezpiecznego uprawiania sportów zimowych. O powołaniu Zespołu pisaliśmy TUTAJ. Ze względu na mocno emocjonalny charakter tekstu, zdecydowaliśmy się opublikować go – po poprawkach stylistycznych – na blogu, zamiast w głównym serwisie.

Napisaliście o powołaniu Zespołu Narciarstwa i Turystyki, fajnie, ale dziwię się, że nie skomentowaliście tego bardziej dosadnie. Przecież jak się zastanowić, to ta komisja nie służy absolutnie niczemu. Wypunktowaliście jej cele:

– współpraca z różnymi organami rządowymi i pozarządowymi, mająca na celu krzewienie turystyki, sportu oraz bezpieczeństwa w trakcie ich uprawiania;

Ten punkt nie mówi absolutnie niczego, a brzmi jak stara, dobra propaganda. Domyślam się, że w rzeczywistości oznacza tworzenie tak inteligentnych kampanii reklamowych, jak „Ja, pieczarka”, czyli mówiąc prosto – wydawanie naszych pieniędzy na głupoty. Czy promowanie branży turystycznej nie jest zadaniem branży turystycznej? Czy to nie właściciele stoków i korzystający z nich ludzie powinni się martwić o bezpieczeństwo podczas uprawiania sportów? Czy jesteśmy jak małe dzieci, które na każdym kroku musi nadzorować rodzic, w tym przypadku pod postacią polityków?

– analiza potrzeb i niedostatków branży turystycznej, i przedstawianie innym komisjom pomysłów oraz projektów ustaw związanych z pomaganiem tej gałęzi gospodarki;

Czyli powstał Parlamentarny Zespół ds. Przedstawiania Pomysłów Innym Komisjom? To z kolei wygląda jak mnożenie biurokracji. Z informacji wynika, że sam zespół nie ma żadnej mocy sprawczej – będzie tylko siedział i zastanawiał się, co podsunąć innym do zrobienia. Skoro istnieją już organy zajmujące się turystyką, i potrzebują pomocy, to czemu nie zatrudnią doradcy, najlepiej kogoś zaznajomionego z branżą? To chyba lepsze i oszczędniejsze rozwiązanie niż powoływanie całego zespołu, złożonego z aż 17 osób (!), które nie mają doświadczenia w branży, i wywalanie na niego grubych pieniędzy.

– wnioskowanie do odpowiednich organów o zmianę ustaw negatywnie wpływających na turystykę.

Patrz punkt poprzedni. 17 osób będzie pełniło zaledwie rolę doradców, którą mógłby pełnić jeden prawdziwy, niezależny ekspert do spraw turystyki.

Jak tu się nie zdenerwować?

B.M.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Linkologia
  • linkr
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Pinger
  • Poleć
  • Propeller
  • Reddit
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Suggest to Techmeme via Twitter
  • Technorati
  • Twitter
  • Vala
  • Wahacz
  • Wikio
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yahoo! Buzz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawostki i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.