Państwowa Izba Turystyki zarzuca wadliwe działanie systemowi ostrzeżeń MSZ

Ministerstwo Spraw Zewnętrznych regularnie aktualizuje listę ostrzeżeń dla turystów, przestrzegających przed podróżami do krajów zagrożonych wojną czy atakami terrorystycznymi. Państwowa Izba Turystyki twierdzi, że system działa wadliwie. Kto ma rację?

by away until inspiration comes2PIT twierdzi, że ostrzeżenia MSZ nikomu się nie przysługują, ponieważ są wystosowywane na podstawie niejasnych przesłanek i wskazują na miejsca inne niż ostrzeżenia w innych krajach. Izba argumentuje, że zjawiska terroryzmu nie powinno wiązać się z konkretnym terytorium, co udowadnia niedawny niespodziewany zamach w Tajlandii – kraju uznawanym dotychczas za bezpieczny. Ponadto, zgodnie z prawej Światowej Organizacji Turystyki Narodów Zjednoczonych, każde ostrzeżenie powinno być przed publikacją konsultowane z branżą turystyczną.

Według Izby MSZ zachowuje się nieodpowiedzialnie, wydając ostrzeżenia „na wszelki wypadek”, na podstawie medialnych sensacji, a nie realnej sytuacji geopolitycznej. Szczególnie kłopotliwe okazały się dla PIT ostrzeżenia przed podróżowanie do Egiptu, Tunezji i Turcji – co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę, jak duży ruch turystyczny odbywa się w tych kierunkach.

* * *

Bilety lotnicze znajdziesz w serwisie Lotnicze-Bilety.pl, jeśli natomiast interesują cię tanie bilety autokarowe – wejdź na BiletyAutokarowe.pl.

* * *

Czy PIT słusznie krytykuje zachowanie MSZ? Jeśli system ostrzeżeń jest nadzorowany niezgodnie z prawem, oczywiście to powinno się zmienić. Jeżeli jednak w dowolnym kraju przeprowadzony zostanie zamach, turyści powinni być informowani o nowym zagrożeniu. Trudno zrozumieć zarzut PIT, że ostrzeżenie dotyczące Tajlandii nie pojawiło się przed zaskakującym zamachem. Do tragedii jednak doszło – co dowodzi, że sytuacja uległa zmianie. Czy jeden zamach terrorystyczny to „za mało”, żeby uznać, że pojawiło się ryzyko? W takim razie kiedy sytuacja jest „wystarczająco zła”?

Branża turystyczna zarabia na turystyce i dlatego nie ona powinna decydować o tym, czy ostrzegać przed zagrożeniem – ponieważ pojawiają się wątpliwości. Czy pewne fakty nie zaczną być ukrywane, aby nie zmniejszyć ruchu? Nie twierdzimy, że ktokolwiek z PIT ma złe intencje, ale należy z góry wykluczyć samą możliwość manipulacji.

Zwróćmy też uwagę na to, że MSZ ma kilkustopniowy system ostrzeżeń. To nie system binarny: jedź-nie jedź. Pierwszy stopień ostrzegania to „zachowaj ostrożność”. To jak najbardziej przydatna, rozsądnie sformułowana informacja, która nie oznacza, że wyjazd to pewna śmierć. Oczywiście zapewne nawet delikatne ostrzeżenia wpływają na zmniejszenie liczby turystów, ale wybór wciąż należy do turystów. Powinni móc go podjąć, będąc świadomymi sytuacji.

Jak jednak wspomnieliśmy – jeśli ostrzeżenia są wystosowywane niezgodnie z prawem, to musi się zmienić. Jednakże sam fakt, że kraj po zamachu terrorystycznym jest uznany za „niepewny”, nie powinien nikogo dziwić ani oburzać.

fot. away until inspiration comes – Flickr CC

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Linkologia
  • linkr
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Pinger
  • Poleć
  • Propeller
  • Reddit
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Suggest to Techmeme via Twitter
  • Technorati
  • Twitter
  • Vala
  • Wahacz
  • Wikio
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yahoo! Buzz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawostki, Wycieczki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.