Przepraszam, pomyliłem samolot

Zgubienie bagażu, zagubienie drogi, odłączenie się od grupy, kradzież pieniędzy lub dokumentów, kontuzja – to tylko niektóre z możliwych przykrości, jakie mogą spotkać turystę na wakacyjnym wyjeździe. Nic jednak nie może równać się z wejściem na pokład niewłaściwego samolotu. Co zrobić w takiej sytuacji?

Choć wydaje się to mocno nieprawdopodobne, zdarzały się już przypadki pomylenia samolotów, będące wynikiem błędu zarówno pasażera, jak i lotniskowej obsługi. Może nie skutkują one taką katastrofą jak w przypadku zagubionego w Nowym Jorku Kevina, lecz mimo wszystko są uciążliwością nieporównywalnie większą od pomylenia miejskich autobusów. Pierwszym zabezpieczeniem, jakie powinien podjąć turysta, to upewnienie się, że kupuje właściwe bilety lotnicze, a na lotnisku kieruje się do właściwej bramki. Ich pomylenie może bowiem mieć znacznie także inne, mniej nieprawdopodobne konsekwencje – w postaci spóźnienia się na właściwy lot.

Ostrożność jest zalecana w każdym przypadku. Nieważne, czy masz bilety na pierwszą klasę, czy korzystasz z opcji „tanie latanie”, bowiem zarówno drogie, jak i tanie bilety lotnicze mogą cię zaprowadzić tam, gdzie nie chciałbyś się znaleźć. Oczywiście jeśli już dojdzie do niefortunnej pomyłki, w żadnym wypadku nie powinieneś panikować. Jeżeli zauważysz swój błąd na pokładzie, zachowaj spokój. Nie domagaj się głośno zawrócenia samolotu – nie jesteś najważniejszym z pasażerów. Powiadom stewardessę o swojej pomyłce, a obsługa linii lotniczych pomoże ci po wylądowaniu. To właśnie liniom lotniczym, którymi poleciałeś powinieneś powierzyć opiekę nad sobą w takim przypadku – wpadłeś w kłopoty częściowo z ich winy.

Nie spodziewaj się jednak, że nadrobisz stracony czas. Twoja pomyłka nie zostanie naprawiona w dziesięć minut. Jeśli loty powrotne są już zabukowane, możesz poczekać nawet kilka dni na swoją podróż. Oczywiście możesz także dojść do porozumienia ze swoim przewoźnikiem i dotrzeć bezpośrednio do pierwotnie planowanej lokalizacji. W każdym przypadku najważniejsze jest zachowanie spokoju. Paniką czy zdenerwowaniem niczego bowiem nie osiągniesz.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Linkologia
  • linkr
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Pinger
  • Poleć
  • Propeller
  • Reddit
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Suggest to Techmeme via Twitter
  • Technorati
  • Twitter
  • Vala
  • Wahacz
  • Wikio
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yahoo! Buzz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Porady dla turystów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.